Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Opisy premier nadawanych na ale kino+.

Zwiń
Temat został zamknięty
X
Ten wątek został przyklejony.
X
X
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Opisy premier nadawanych na ale kino+.

    W tym wątku znajdziecie opisy premier nadawanych na programie ale kino+.

  • #2
    G.I. JANE

    G.I. JANE
    (G.I. Jane)
    film akcji, USA, 1997, 125 min

    reżyseria: Ridley Scott
    scenariusz: Danielle Alexandra, David Twohy
    zdjęcia: Hugh Johnson
    muzyka: Trevor Jones
    obsada: Demi Moore, Viggo Mortensen, Anne Bancroft

    „Przypływy i odpływy Atlantyku, ruchy kontynentów i zaćmienie słońca, to tylko niektóre z rzeczy, które kontroluję” – mówi dowódca szkolenia, na które porucznik Jordan O'Neill, grana przez Demi Moore, trafia jako jedyna kobieta. W filmie Ridleya Scotta wystąpili również Viggo Mortensen i Anne Bancroft.

    Podczas przesłuchania komisji do spraw statusu kobiet w amerykańskiej marynarce senator Lillian DeHaven (Anne Bancroft) zarzuca oficerowi Hayesowi seksizm i grozi utratą szans na wysokie stanowisko. Kompromis zostaje zawarty w zaciszu gabinetów - kobiety zostaną dopuszczone do wszystkich stanowisk w marynarce, o ile zdołają dorównać mężczyznom w testach sprawnościowych i przejść identyczne szkolenia. Na testowe szkolenie zostaje wybrana triatlonistka i topografka, porucznik Jordan O'Neill (Demi Moore). Trafia do ośrodka szkolącego elitę amerykańskich żołnierzy, gdzie treningi prowadzi bezlitosny John James Urgayle (Viggo Mortensen).

    Kariera Ridleya Scotta to właściwie temat na film: po kilku próbach z telewizją czterdziestoletniemu reżyserowi udaje się wreszcie spróbować sił na dużym ekranie. W 1977 roku prezentuje „Pojedynek” na podstawie powieści Josepha Conrada i zdobywa od razu nominację do BAFTY, Złotej Palmy oraz canneńską nagrodę za debiut. W ciągu kolejnych pięciu lat do kin wchodzą „Obcy - 8. pasażer Nostromo” oraz „Łowca androidów”, filmy, które nie tylko otworzyły nowy rozdział w historii kina, ale mimo upływu czasu wciąż pozostają fascynującymi dziełami.

    „G. I. Jane” to kolejny po „Obcym” (perfekcyjna Sigourney Weaver) oraz „Thelmie i Loiuse” (Susan Sarandon i Geena Davis) film Ridleya Scotta, w którym w centrum zdarzeń jest kobieta. Rolę porucznik O'Neill zaproponowano Demi Moore, której popularność przyniósł film „Uwierz w ducha” z 1990 roku.

    Świetną rolę skrajnie wymagającego dowódcy Urgayle’a zagrał Viggo Mortensen. Światową sławę zdobył rolą w „Historii przemocy” Davida Cronenberga oraz kreacją Aragorna w zekranizowanej przez Petera Jacksona trylogii J.R.R. Tolkiena „Władca pierścieni”. W rolę twardej senator DeHaven wcieliła się Anne Bancroft, pani Robinson z kultowego „Absolwenta” Mike’a Nicholsa.

    Premiera: sobota, 06 lipca, godz. 20:10

    Komentarz


    • #3
      VERA: NIEMY ŚWIADEK

      VERA: NIEMY ŚWIADEK
      (Vera: The Ghost Position)
      serial kryminalny, Wlk. Brytania, 2012, 88 min

      reżyseria: Peter Hoar
      scenariusz: Paul Rutman na podstawie powieści Ann Cleeves
      zdjęcia: Stephan Pehrsson
      muzyka: Ben Bartlett
      pbsada: Brenda Blethyn, David Leon, Wunmi Mosaku

      Dawny przełożony inspektor Very Stanhope ginie nagłą śmiercią. W roli jednego z przesłuchiwanych w sprawie wystąpił Ron Cook, znany między innymi z filmu „Topsy-Turvy” Mike’a Leigh oraz „Czekolady” Lasse Hallströma.

      Stuart Macken (Steven Hartley) wraca do domu na uroczystą kolację, którą przygotowała jego ukochana córka, Stella (Jessica Barden). Nim jednak dotrze na miejsce, ktoś obleje dom benzyną i go podpali. Inspektor Vera Stanhope (Brenda Blethyn) jest poruszona informacją o wypadku. Macken to nie tylko jej dawny znajomy, ale i pierwszy przełożony. Stella, która cudem przeżyła pożar, leży w śpiączce pod respiratorem. Zrozpaczony ojciec wkrótce popełnia samobójstwo. Podczas śledztwa Vera oraz detektyw Joe Ashworth (David Leon) poznają tajemnice ostatnich lat życia Mackena. Przesłuchują między innymi niejakiego Briana Gowera (Ron Cook).

      Verę Stanhope, bohaterkę bestsellerowych powieści Ann Cleeves, cechuje niezwykła siła charakteru oraz determinacja. Dość często zdarza się, że przestępstwa, których meandry musi badać, dotyczą znajomych jej osób. Ani na chwilę nie wytrąca to inspektor Stanhope z profesjonalnej postawy; szok i wstrząs stają się wręcz tajną mocą, która pozwala jej widzieć, czuć i domyślać się więcej. Brenda Blethyn, która z wielkim wyczuciem odtwarza tytułową rolę, przyznała w wywiadzie dla „The Telegraph”, że sporo łączy ją z postacią Very. W pewnym momencie życia Blethyn, najmłodsza z dziewięciorga rodzeństwa, musiała zagłębić się w detektywistyczny fach, by odnaleźć jednego z braci, który zerwał kontakty z rodziną. Poszukiwania obejmowały między innymi chodzenie od drzwi do drzwi ze zdjęciem. „Zguba” odnalazła się aż w kanadyjskiej Kolumbii Brytyjskiej.

      W roli Briana Gowera wystąpił urodzony w okolicach Newcastle Ron Cook. Aktor ma na koncie niemal setkę ról, w tym u Mike’a Leigh („Sekrety i kłamstwa”, „Topsy-Turvy”), Michaela Winterbottoma (24 Hour Party People), oraz Lasse Hallströma.

      Premiera: niedziela, 07 lipca, godz. 20:10

      O serialu

      Detektyw Vera Stanhope w niczym nie przypomina uporządkowanych bohaterek skandynawskich kryminałów. W jej kuchni piętrzy się góra nieumytych naczyń, na blacie stoi butelka zepsutego mleka, a w salonie straszy zakurzony, wypchany ptak. Vera jest wiecznie potargana i nie przywiązuje wagi do stroju. Wybór takiej bohaterki był buntem Ann Cleeves, autorki powieści kryminalnych zekranizowanych przez ITV, wobec standardów wyznaczonych przez współczesne pisarki. Jak powiedziała: Vera powstała z irytacji faktem, że nawet pisarki-feministki na główną postać wybierają młode, piękne i szczupłe kobiety. Vera nie reprezentuje żadnej z tych cech. Ma nadwagę i jest w średnim wieku.

      Chaos w życiu prywatnym nie przeszkadza Verze być znakomitą, skupioną na pracy detektyw. To właśnie ona rozwiąże m.in. zagadkę samobójstwa uciekinierki z więzienia czy morderstwa nastolatka. W pracy pomaga jej detektyw Joe Ashworth (w tej roli David Leon). Mimo młodego wieku, jest dla szefowej oparciem, niemal przybranym synem, do którego może zwrócić się także w pozazawodowych sprawach.

      Do roli obdarzonej ciętym językiem Very wybrano wybitną brytyjską aktorkę, Brendę Blethyn. Cezurę w jej karierze stanowi rola w „Sekretach i kłamstwach” (1996) Mike’a Leigh, która przyniosła jej m.in. nominację do Oscara®, nagrodę BAFTA i nagrodę aktorską w Cannes. Do innych znaczących filmów należą: „O mały głos” Marka Hermana (kolejna nominacja do Oscara®) „Duma i uprzedzenie” oraz „Pokuta” - oba w reżyserii Joe Wrighta.

      W wywiadzie dla „Edinburgh Evening News” Ann Cleeves zdradziła, w jak niepozorny sposób rozpoczęła się telewizyjna kariera serii. To było jak bajka. Scenarzystka ITV po prostu kupiła w sklepie z używanymi rzeczami egzemplarz „Przynęty” i polubiła Verę. Na 2013 r. ITV zaplanowało premierę kolejnych odcinków.

      Komentarz


      • #4
        ARMIA CIEMNOŚCI
        (Army of Darkness)
        horror, USA, 1992, 81 min

        reżyseria: Sam Raimi
        scenariusz: Sam Raimi, Ivan Raimi
        zdjęcia: Bill Pope
        muzyka: Joseph LoDuca
        obsada: Bruce Campbell, Embeth Davidtz, Marcus Gilbert

        Siły ciemności rozsierdza naruszenie granic ich świata i odkrycie tajemnic pradawnej Księgi Umarłych. Zamykająca trylogię „Martwego zła” „Armia ciemności” Sama Raimiego to absolutna klasyka filmów zombie. W roli głównej charyzmatyczny Bruce Campbell.

        Ashowi (Bruce Campbell), sprzedawcy w sklepie z narzędziami, przydarza się coś nieprawdopodobnego. Wraz z ukochaną Lindą (Bridget Fonda) odnajdują w leśnej chacie „Nekronomikon”, pradawną księgę umarłych oprawioną w ludzką skórę i napisaną krwią. Duchy ciemności rozsierdza wtargnięcie dwojga żywych w ich sprawy, zabijają Lindę. Ash próbuje się bronić, ale w tym starciu nie ma szans. Wraz z piłą tarczową, strzelbą i samochodem zostaje przeniesiony do 1318 r. Trafia w środek walki i zostaje wzięty do niewoli jako jeden z buntowników Henryka Czerwonego. Ma zakończyć życie w pieczarze, w której czai się niewyobrażalne Zło. Jednym z widzów rychłej, jak sądzą postronni, śmierci Asha jest piękna Sheila (Embeth Davidtz).

        „Armia ciemności” zamyka zombiczną trylogię Sama Raimiego „Martwe zło”. Reżyser uznawany jest, obok George’a Romero, autora „Nocy żywych trupów”, za klasyka gatunku. O ile jednak Romero z większą powagą, a czasem niemal socjologicznym zacięciem traktuje temat zombie, horrory-komedie Raimiego zaprawione są sporą dawką czarnego humoru spod znaku biegającej, odciętej ręki trupa. W rolę charyzmatycznego Asha we wszystkich trzech częściach „Martwego zła” wcielił się Bruce Campbell. Niebagatelną rolę ogrywa także piła tarczowa.

        Wampiry towarzyszyły zbiorowej świadomości od dawien dawna. Postać zombie, mimo, że można ją wyśledzić choćby w haitańskich rytuałach voo doo, trafiła do kanonu popkultury za sprawą wspomnianego filmu Romero. Od tego czasu na wielkich i małych ekranach utrzymywała się zaskakująco stała, wyśledzona przez ekonomistów, korelacja między popularnością jednych i drugich martwych, którzy powracają z zaświatów. Lata prosperity gospodarczej, były tradycyjnie czasem zombie, automatów do zabijania i symboli pazernej konsumpcji. Lata bessy oznaczały dominację wampirów, wiecznie żywych, łaknących świeżej krwi. Ostatnio jednak równowaga ta została znacznie zachwiana. Błyskawiczną karierę zrobił wampiryczny cykl Stephenie Meyers „Zmierzch”, oraz serial „Czysta krew” z Anną Paquin. Jednocześnie w kinach oglądać można kolejną część filmu zrealizowanego według popularnej gry „Resident Evil: Retrybucja” i remake „Martwego zła” Raimiego, a w telewizji śledzić serial „The Walking Dead” na podstawie kultowego komiksu.

        Premiera: poniedziałek, 08 lipca, godz. 20:10

        Komentarz


        • #5
          HISTORIA KINA W POPIELAWACH

          HISTORIA KINA W POPIELAWACH
          komediodramat, Polska, 1998, 99 min

          reżyseria: Jan Jakub Kolski
          obsada: Krzysztof Majchrzak, Bartosz Opania, Grażyna Błęcka-Kolska, Franciszek Pieczka, Michał Jasiński

          Dziesięcioletni Staszek, uczeń szkoły w Popielawach, prowadzi pamiętnik, w którym spisuje dzieje barwnego rodu Andryszków.

          Jego założyciel, Józef Andryszek Pierwszy, jeszcze przed braćmi Lumiere skonstruował kinomaszynę. W latach 60. XX wieku jego praprawnuk marzy o odtworzeniu tego wynalazku, czemu sprzeciwia się ojciec, uważający kinomaszynę za źródło wszelkich nieszczęść, jakie spadły na rodzinę.

          Obsypana nagrodami, nostalgiczna „Historia kina w Popielawach” Jana Jakuba Kolskiego, jak powiedział sam autor, jest ostatnim z serii filmów, w których dokonywałem osobistych rozliczeń ze światem. W losach bohaterów odnajdujemy wątki biograficzne rodziny reżysera, od czterech pokoleń nierozłącznie związanej z filmem.
          Krytyka porównywała tę niezwykłą, pełną magii opowieść do „Kina Paradiso” Giuseppe Tornatore. Film zdobył Grand Prix na Festiwalu w Gdyni (1999), tam również uhonorowano Krzysztofa Majchrzaka nagrodą za najlepszą rolę męską. W filmie partnerują mu m.in. Bartosz Opania, Grażyna Błęcka-Kolska, Franciszek Pieczka.

          Premiera: wtorek, 9 lipca, godz. 18:20

          Komentarz


          • #6
            ULZHAN - ZAPOMNIANE ŚWIATŁO

            ULZHAN - ZAPOMNIANE ŚWIATŁO
            (Ulzhan)
            dramat, Kazachstan / Niemcy / Francja, 2007, 101 min

            reżyseria: Volker Schlöndorff
            obsada: Philippe Torreton, David Bennent, Marek Brodzki

            Kontemplacyjny, poetycki film drogi rozgrywający się na kazachskich stepach. Francuski podróżnik, trawiony melancholią, przemierza ojczyznę dawnych szamanów w towarzystwie miejscowej dziewczyny imieniem Ulzhan.

            Gnany wewnętrznym niepokojem Charles jedzie swoim czarnym peugeotem na wschód. Kiedy w Kazachstanie psuje mu się samochód, podejmuje pieszą, a potem konną wędrówkę przez bezkresne stepy Azji Środkowej. Nie wiadomo czego tam szuka, wiadomo, że niszczy go „choroba duszy”. Zmierza w kierunku gór po śmierć lub odrodzenie. Stopniowo pozbywa się cywilizacyjnej otoczki, gubi paszport, zostaje bez pieniędzy, ale – paradoksalnie - to sprawia, że wreszcie zaczyna czuć się szczęśliwy. Na swojej drodze spotyka niezwykłych ludzi – od potomka szamanów po piękną Ulzahn, która dostrzega ból trawiący podróżnika i ofiarowuje mu swoją miłość.

            „Ulzhan - zapomniane światło” to zaskakująco poetycki film Volkera Schlöndorffa, który swoim klimatem przypominał krytykom bardziej dokonania innego niemieckiego reżysera – Wima Wendersa. Użyty tu klasyczny motyw kina drogi podany został w kontemplacyjnym, niespiesznym rytmie i nasycony został symbolicznymi treściami. Dzięki temu każda pojawiająca się postać czy pejzaż zdaje się mieć drugie dno, a podróż Charlesa zyskuje aurę magii i tajemnicy. Bohater grany przez Philippe’a Torretona mija podczas wędrówki miejsca oszałamiające pięknem natury, ale i odpychające efekty działań człowieka (niszczejące kołchozy, gułagi, skażone zony eksperymentalnych wybuchów jądrowych). To sprawia, że w ten melancholijny dramat wkradają się chwilami zaskakująco groteskowe sceny portretujące w satyryczny sposób współczesny Kazachstan, w którym pozostałości po komunizmie mieszają się z dzikim kapitalizmem. Jak podsumowuje w rozmowie z bohaterem napotkany szaman – „Kiedyś mieliśmy tu zoo, teraz mamy dżunglę”.

            Volker Schlöndorff to jeden z czołowych twórców tzw. Nowego Kina Niemieckiego, kręci filmy po obu stronach Atlantyku. Autor głośnych filmów „Niepokoje wychowanka Törlessa”, czy „Utracona cześć Katarzyny Blum”. Największą sławę zdobył adaptacją powieści Güntera Grassa „Blaszany bębenek”, który to film nagrodzony został w 1980 roku Oscarem®. W 2006 roku Schlöndorff nakręcił obraz „Strajk”, dotyczący wydarzeń w stoczni gdańskiej, które doprowadziły do upadku komunizmu w Polsce. Jest laureatem nagrody za Całokształt Twórczości dla Reżysera na Festiwalu Camerimage w Łodzi (2009 r.).

            Premiera: czwartek, 11 lipca, godz. 20:10

            Komentarz


            • #7
              TYLKO MÓJ

              TYLKO MÓJ
              (À moi seule)
              thriller, Francja, 2012, 91 min

              reżyser: Frédéric Videau
              obsada: Agathe Bonitzer, Reda Kateb, Noémie Lvovsky

              Kameralny dramat nawiązujący luźno do słynnej sprawy Natashy Kampush, nagrodzony na Berlinale przez stowarzyszenie niemieckich kin studyjnych. Nastolatka zostaje porwana i przez długie lata więziona jest przez niezrównoważonego mężczyznę.

              Historia zaczyna się w momencie, gdy porywacz (Reda Kateb), powodowany nagłym kaprysem, wypuszcza na wolność swoją ofiarę – Gaelle (Agathe Bonitzer). Dziewczyna jako nastolatka została przez mężczyznę porwana i przez kilkanaście lat żyła uwięziona w piwnicy jego domu, o czym nikt z sąsiadów i znajomych kidnapera nie miał pojęcia. Zmuszona do prowadzenia nieustannej gry psychologicznej ze swoim oprawcą, Gaelle w pewnym sensie uzależniła się od tej nienaturalnej relacji z mężczyzną, który „należał tylko do niej” – ten okres widzowie poznają w retrospekcjach. I choć dziewczyna latami rozpaczliwie marzyła o odzyskaniu wolności, to nieoczekiwany powrót do świata i rodziny okazuje się dla niej zaskakująco trudnym i nieoczywistym doświadczeniem.

              Mimo, że twórca filmu „Tylko mój” - francuski reżyser, scenarzysta i aktor Frédéric Videau - zaznaczył w napisach, że opowiada fikcyjną historię, nie sposób nie zauważyć podobieństwa do wstrząsającej sprawy Austriaczki Natashy Kampush. W wieku 10 lat została porwana, a potem latami więziona przez niejakiego Wolfganga Priklopila, od którego uciekła już jako dorosła kobieta w 1998 roku. Videau szczęśliwie uniknął w swoim dziele sensacyjnego posmaku rodem z brukowców, tworząc opowieść stonowaną, pełną niedopowiedzeń, której kameralną, czy wręcz duszną atmosferę budują liczne zbliżenia bohaterów. Jak pisano w katalogu festiwalu Nowe Horyzonty, na którym prezentowany był film: „Unikając rekonstrukcji wydarzeń, Videau buduje obraz intymnej relacji, która tworzy się między katem a ofiarą. Kim są dla siebie? Jak wygląda ich wspólne życie? Jaki jest podział ról? Autor swym filmem podważa jednoznaczne skojarzenia: kat – przemoc, gwałt, kontrola, ofiara – krzywda, cierpienie, nienawiść. W pierwszej scenie filmu kat wypuszcza ofiarę. Co stanie się z nią na wolności? Jak poradzi sobie bez człowieka, który przez lata tworzył cały jej świat? Bez mężczyzny, który należał tylko do niej?”

              Krytycy docenili, że obraz ten „zaczyna się tam, gdzie inni by skończyli”, próbując nie tylko przedstawić „lata niewoli” dziewczyny, ale też trud jej powrotu do społeczeństwa. Fantastyczną, pełną niuansów kreację porwanej Gaelle stworzyła Agathe Bonitzer, młoda, ale już bardzo doświadczona - bo grająca w filmach od dziecka - aktorka. W roli porywacza partneruje jej znany z głośnego „Proroka” Reda Kateb.

              Film otrzymał na Berlinale Nagrodę specjalną niemieckiej Gildii Kin Arthousowych.

              Premiera: piątek, 12 lipca, godz. 20:10

              Komentarz


              • #8
                PODZIEMNY FRONT

                PODZIEMNY FRONT
                (Flammen & Citronen)
                thriller, Dania / Niemcy / Norwegia, 2008, 130 min

                reżyseria: Ole Christian Madsen
                obsada: Mads Mikkelsen, Thure Lindhardt

                Kopenhaga, rok 1944. Flammen (Thure Lindhardt) i Citronen (Mads Mikkelsen) należą do duńskiego ruchu oporu. Dla sprawy porzucili wygodne mieszczańskie życie i z narażeniem życia likwidują nazistowskich okupantów oraz tych, którzy z nimi kolaborują.

                Z pozoru obojętni i wyrachowani, mocno przeżywają każdą wykonaną egzekucję. Citronen, rozdarty między misją a czekającą w domu rodziną, ma funkcję kierowcy, bo nie jest w stanie odebrać nikomu życia. Młodszy i bardziej pewny siebie Flammen nie może się przemóc, by zabijać kobiety. Ze względów bezpieczeństwa kontaktują się niemal wyłącznie z bezpośrednim zwierzchnikiem Wintherem (Peter Mygind), którego motywy z czasem wydają im się podejrzane. Sytuacja komplikuje się, gdy dostają rozkaz zabicia Ketty (Stine Stengade), kochanki Flammena, oskarżanej o bycie podwójnym agentem.

                „Podziemny front” to jeden z najdroższych i jednocześnie najbardziej kasowych filmów w historii duńskiej kinematografii. Obraz przyrównywany do klasycznej „Armii cieni” Jean-Pierre'a Melville'a zrealizował OLE CHRISTIAN MADSEN, reżyser i scenarzysta dotychczas znany z dramatów obyczajowych, takich jak zrealizowana zgodnie z zasadami Dogmy „Racja Kiry” (2001) czy opowiadająca o kryzysie małżeńskim „Praga” (2006). Madsen zetknął się po raz pierwszy z historią bohaterów duńskiego ruchu oporu jako 12-latek, dzięki książce podarowanej przez ojca. Nawet w Danii niewiele osób wiedziało o istnieniu tych facetów. Byli docenieni krótko po wojnie, ale w latach 60. i 70., na fali popularności pacyfizmu, zostali niemal zupełnie zapomniani. Odkąd pamiętam, chciałem zrobić film, który wskrzesi pamięć o nich, ale przez lata nikt nie chciał go sfinansować - opowiadał reżyser.

                Główne role w utrzymanym w stylistyce kina noir „Podziemnym froncie” zagrali: duńska gwiazda światowego formatu Mads Mikkelsen („Casino Royale”, „Starcie tytanów”, „Jabłka Adama”) oraz uchodzący za wielki talent skandynawskiego kina Thure Lindhardt („Anioły i demony”). Za swoje kreacje w filmie Madsena obaj aktorzy byli nominowani do Europejskiej Nagrody Filmowej.

                Premiera: sobota, 13 lipca, godz. 20:10

                Komentarz


                • #9
                  VERA: STŁUMIONE GŁOSY, ODC. 6

                  VERA: STŁUMIONE GŁOSY, ODC. 6
                  (Vera: Silent Voices)
                  serial kryminalny, Wlk. Brytania, 2012, 88 min

                  reżyseria: Paul Whittington
                  scenariusz: Gaby Chiappe, na podstawie powieści Ann Cleeves
                  zdjęcia: Jean-Philippe Gossart
                  muzyka: Ben Bartlett
                  obsada: Brenda Blethyn, David Leon, Paul Ritter

                  Przypadkowe utonięcie czy morderstwo z trudnym do odczytania motywem? Śledztwo poprowadzi Vera Stanhope wraz z zespołem policyjnym z Newcastle. W roli jednego z podejrzanych wystąpił Australijczyk Daniel Lapaine, znany z nominowanego do nagrody BAFTA oraz Złotego Globu „Wesela Muriel”.

                  Jenny Lister wybrała piękny, słoneczny dzień, by popływać w wodospadach i potokach otaczających Newcastle. Idylliczny nastrój przerywa cios kamieniem, który ogłusza kobietę, a czyjeś silne ręce przytrzymują ją pod wodą, póki nie utonie… Inspektor Vera Stanhope (Brenda Blethyn) oraz sierżant Joe Ashworth (David Leon) muszą powiadomić o tragedii córkę ofiary, Hannah. Trudno ustalić motyw tej brutalnej zbrodni, kobieta była powszechnie lubianą i wyjątkowo pomocną osobą. Okazuje się także, że była pracownicą socjalną i nadzorowała głośną sprawę Mattie Jones, która utopiła swojego dwuletniego synka. Podwładną Jenny była wówczas Connie Masters. Wewnętrzne śledztwo służb socjalnych wykazało później, że jej postępowanie w sprawie dzieciobójczyni było pełne niedociągnięć. Na policyjnej liście przesłuchań znajdzie się także Michael Morgan (Daniel Lapaine), były chłopak Mattie. Inspektor Vera z determinacją dąży do prawdy. Wiedziona intuicją przeczuwa, że morderca nie zawaha się powtórnie uderzyć. Verę i jej partnera, detektywa Leona, czeka wyścig z czasem – czy uda im się ochronić kolejną ofiarę, zanim będzie za późno?

                  Kobiece bohaterki szturmem wtargnęły na kryminalną scenę wprowadzając na nią swój instynkt, szósty zmysł i styl. I tak znakiem firmowym Sarah Lund z duńskiego „Forbrydelsen” stał się ciepły, wełniany i kultowy już sweter. Detektyw Jane Timoney z amerykańskiej wersji „Głównego podejrzanego” nosi się z większą elegancją; na co dzień wybiera świetnie skrojone koszule i kapelusze. Z kolei tytułowa postać „Zagadek kryminalnych panny Fisher” to już zupełnie inna liga. Jej domeną są boa z piór, suknie z atłasu i wieczorowe rękawiczki. W tym towarzystwie wyróżnia się Vera Stanhope, której znakiem rozpoznawczym jest pikowana, waciana kamizelka, za duży płaszcz oraz potargane włosy. Świetna brytyjska aktorka, Brenda Blethyn, która wciela się w rolę Very, tak w jednym z wywiadów skwitowała pytanie, o to, jak czuje się w ciele i strojach bohaterki: W ogóle nie myślę o tym, jak wyglądam na ekranie. Gdybym myślała nie udałoby mi się zagrać żadnej ciekawej roli.

                  W tym odcinku w jednej z ról wystąpił Australijczyk Daniel Lapaine. Urodzony w Sydney aktor debiutował na dużym ekranie rolą w nominowanym do Złotego Globu oraz nagrody BAFTA filmie „Wesele Muriel”. Lapaine pojawił się także w nagrodzonym w tegorocznym rozdaniu Oscarów® filmie Kathryn Bigelow „Wróg numer jeden”.

                  Premiera: niedziela, 14 lipca, godz. 20:10

                  O serialu

                  Detektyw Vera Stanhope w niczym nie przypomina uporządkowanych bohaterek skandynawskich kryminałów. W jej kuchni piętrzy się góra nieumytych naczyń, na blacie stoi butelka zepsutego mleka, a w salonie straszy zakurzony, wypchany ptak. Vera jest wiecznie potargana i nie przywiązuje wagi do stroju. Wybór takiej bohaterki był buntem Ann Cleeves, autorki powieści kryminalnych zekranizowanych przez ITV, wobec standardów wyznaczonych przez współczesne pisarki. Jak powiedziała: Vera powstała z irytacji faktem, że nawet pisarki-feministki na główną postać wybierają młode, piękne i szczupłe kobiety. Vera nie reprezentuje żadnej z tych cech. Ma nadwagę i jest w średnim wieku.

                  Chaos w życiu prywatnym nie przeszkadza Verze być znakomitą, skupioną na pracy detektyw. To właśnie ona rozwiąże m.in. zagadkę samobójstwa uciekinierki z więzienia czy morderstwa nastolatka. W pracy pomaga jej detektyw Joe Ashworth (w tej roli David Leon). Mimo młodego wieku, jest dla szefowej oparciem, niemal przybranym synem, do którego może zwrócić się także w pozazawodowych sprawach.

                  Do roli obdarzonej ciętym językiem Very wybrano wybitną brytyjską aktorkę, Brendę Blethyn. Cezurę w jej karierze stanowi rola w „Sekretach i kłamstwach” (1996) Mike’a Leigh, która przyniosła jej m.in. nominację do Oscara®, nagrodę BAFTA i nagrodę aktorską w Cannes. Do innych znaczących filmów należą: „O mały głos” Marka Hermana (kolejna nominacja do Oscara®) „Duma i uprzedzenie” oraz „Pokuta” - oba w reżyserii Joe Wrighta.

                  W wywiadzie dla „Edinburgh Evening News” Ann Cleeves zdradziła, w jak niepozorny sposób rozpoczęła się telewizyjna kariera serii. To było jak bajka. Scenarzystka ITV po prostu kupiła w sklepie z używanymi rzeczami egzemplarz „Przynęty” i polubiła Verę. Na 2013 r. ITV zaplanowało premierę kolejnych odcinków.

                  Komentarz


                  • #10
                    HIBERNATUS

                    HIBERNATUS
                    (Hibernatus)
                    komedia, Francja / Włochy, 1969, 82 min

                    reżyseria: Edouard Molinaro
                    scenariusz: Jean Bernard-Luc, Jacques Vilfrid
                    zdjęcia: Marcel Grignon, Raymond Pierre Lemoigne
                    muzyka: Georges Delerue
                    obsada: Louis de Funes, Michael Lonsdale, Claude Gensac, Olivier de Funes

                    Louis de Funes jako rzutki przedsiębiorca, który dowiaduje się, że rozmrożony z bryły lodu człowiek to jego krewny… „Hibernatus” to szalona komedia w reżyserii Edouarda Molinaro, dwukrotnie nominowanego do Oscara® twórcy „Klatki dla ptaków”.

                    Wyprawa na biegun skutkuje niezwykłym znaleziskiem: w bryle lodu naukowcy odkrywają doskonale zakonserwowane ciało mężczyzny. Jest nim Paul Fournier (Bernard Alane), który przetrwał w lodzie ponad pół wieku. Trudnej operacji odmrożenia hibernatusa podejmie się światowej sławy specjalista w tej dziedzinie, profesor Edouard Lauriebat (Michael Lonsdale). Z dnia na dzień przemysłowiec Hubert de Tartas (Louis de Funes) dowiaduje się, że hibernatus jest przodkiem jego żony Edmée (Claude Gensac)… Całe życie rodzinne, łącznie z planowanym ślubem syna, Didiera (Olivier de Funes) stanie na głowie. Aby ograniczyć szok, którego może doznać obudzony po sześćdziesięciu latach Fournier, konieczne jest odtworzenie warunków życia, zbliżonych to tych, które zapamiętał z początków XX wieku.

                    Reżyser Edouard Molinaro główną rolę w „Hibernatusie” powierzył Louisowi de Funesowi. Obaj twórcy spotkali się na planie filmowym już przy okazji realizacji „Oscara” z 1967 r. I choć wtedy współpraca nie obyła się bez zgrzytów, reżyser był w pełni świadomy, że de Funes stanowi niezaprzeczalną markę i ma ogromny talent. Już od lat 60. de Funes – w młodości pianista w szemranych knajpkach nieopodal placu Pigalle – jest synonimem francuskiej komedii. Sam nigdy nienagradzany, przez całe życie zawodowe otrzymał tylko honorowego Cezara, wystąpił w wielu klasykach komedii jak „Wielka włóczęga” Gérarda Oury’ego, czy nominowane do Złotego Globu „Przygody Rabina Jakuba”. W „Hibernatusie” zagrał również Olivier de Funes, syn Loiusa. W roli profesora Lauriebata wystąpił Michael Lonsdale. Ten francuski aktor, doskonale władający także angielskim znany jest m.in. jako Hugo Drax, antagonista Jamesa Bonda w „Moonrakerze”. W 1974 r. Lonsdale otrzymał nominację do nagrody BAFTA za świetną rolę w „Dniu szakala” Freda Zinnemanna.

                    Premiera: poniedziałek, 15 lipca, godz. 20:10

                    Komentarz


                    • #11
                      POŚLIZG

                      POŚLIZG
                      obyczajowy, Polska, 1972, 86 min

                      reżyseria: Jan Łomnicki
                      scenariusz: Jerzy Skolimowski
                      zdjęcia: Zygmunt Samosiuk
                      muzyka: Jerzy Matuszkiewicz
                      obsada: Jan Englert, Barbara Sołtysik, Bronisław Pawlik

                      Marek (Jan Englert) jest młodym, ambitnym mężczyzną. Gdy poznaje atrakcyjną Halinę (Barbara Sołtysik), za wszelką cenę postanawia ją zdobyć. Nie przeszkadza mu nawet to, że kobieta jest szczęśliwą mężatką.

                      Wytrwale adorowana Halina zaczyna się wahać, czy nie odejść od męża. Na krótko ulega Markowi, ale w końcu uznaje ich związek za pomyłkę i go kończy. Chcąc odzyskać ukochaną, mężczyzna postanawia jej zaimponować nowym samochodem.

                      „Poślizg” to jeden z pierwszych filmów fabularnych Jana Łomnickiego (brata wybitnego aktora Tadeusza Łomnickiego - tu: w epizodzie klienta warsztatu samochodowego), w którego dorobku są takie filmy, jak „Akcja pod Arsenałem" czy „Jeszcze tylko ten las" oraz popularne seriale telewizyjne - „Dom" i „Rzeka kłamstwa". W głównych bohaterów wcielili się Barbara Sołtysik i Jan Englert. Wśród wyróżnień, które zdobył film, znalazła się prestiżowa Nagroda Główna „Kryształowy Globus” na MFF w Karlowych Warach.

                      Premiera: wtorek, 16 lipca, godz. 18:30

                      Komentarz


                      • #12
                        GŁOSY NIEWINNOŚCI

                        GŁOSY NIEWINNOŚCI
                        (Voces inocentes)
                        dramat wojenny, Meksyk / USA / Portoryko, 2004, 120 min

                        reżyseria: Luis Mandoki
                        obsada: Carlos Padilla, Leonor Varela, Jose Maria Yazpik

                        Salvador lat 80., wojna domowa. 11-letni Chava (Carlos Padilla) mieszka w wiosce, która usytuowana jest na linii frontu pomiędzy wojskami rządowymi a partyzantami.

                        Nędzne, tekturowe domki dziurawią kule. Każdego dnia ktoś ginie. Poczucie ciągłego zagrożenia i niepewność jutra są wzmacniane przez ustawowy nakaz werbowania do wojska chłopców od 12 roku życia. Chava jest w szkole co jakiś czas świadkiem rekrutowania kolegów przez uzbrojonych żołnierzy armii. Ojciec chłopca, ze strachu przed wcieleniem do wojska, porzuca jego i żonę (Leonor Varela) i ucieka do USA. Chava musi w błyskawicznym tempie dojrzeć do roli mężczyzny. Podejmuje pracę jako kierowca autobusu. Słuchając wieczorami na małym tranzystorowym radyjku agitacyjnych audycji i pieśni patriotycznych nadawanych przez państwową rozgłośnię, wpada na pomysł, jak skutecznie ustrzec siebie i swoich kolegów przed poborem do armii.

                        Oscar Orlando Torres, z pochodzenia Salwadorczyk, opierał się na wspomnieniach z dzieciństwa pisząc, razem z reżyserem LUISEM MANDOKIM, scenariusz do „Głosów niewinności”. Torresowi udało się zbiec z ojczyzny przed wcieleniem do wojska. Nigdy już do niej nie powrócił.

                        Luis Mandoki jest z pochodzenia Meksykaninem. Karierę w Hollywood rozpoczął w roku 1990 bardzo dobrze przyjętym przez krytykę filmem „Biały Pałac” z Susan Sarandon. Mandoki na swoim koncie ma również reżyserię filmu „Kiedy mężczyzna kocha kobietę”, w którym pierwszy raz pokazano problem kobiecego alkoholizmu.

                        „Głosy niewinności” zdobyły nagrodę Kryształowego Niedźwiedzia na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie w 2005 roku.

                        Premiera: czwartek, 18 lipca, godz. 20:10

                        Komentarz


                        • #13
                          DOM DUSZ

                          DOM DUSZ
                          (The House of the Spirits)
                          melodramat, Portugalia / Niemcy / Dania / USA, 1993, 140 min

                          reżyseria: Bille August
                          obsada: Meryl Streep, Glenn Close, Jeremy Irons, Winona Ryder, Antonio Banderas, Vanessa Redgrave.

                          Adaptacja powieści chilijskiej pisarki Isabel Allende z gwiazdorską obsadą. Pełna namiętności, pokoleniowych oraz politycznych konfliktów epicka saga rodziny plantatorów, ukazana na tle skomplikowanej historii Ameryki Południowej.

                          Chile, lata 20. Właściciel niewielkiej plantacji Esteban Trueba (Jeremy Irons) po nagłej śmierci narzeczonej postanawia poślubić jej młodszą siostrę, Clarę (Meryl Streep). Dziewczyna od dzieciństwa wykazuje paranormalne zdolności, pozwalające przewidywać przyszłe wydarzenia. Jej introwertyczna, subtelna natura kontrastuje z porywczym i despotycznym charakterem męża, który sprawnie pomnaża majątek i stopniowo wyrasta na znaczącą postać lokalnej polityki. Wraz z rosnącym bogactwem poglądy Estebana stają się coraz bardziej konserwatywne i stopniowo oddala się on od rodziny – żony, córki Blanki oraz lekceważonej przez niego siostry Feruli (Glenn Close). Kiedy dorosła już Blanca (Winona Ryder) obdarza uczuciem Pedra (Antonio Banderas) - prostego robotnika zafascynowanego rosnącym w siłę komunizmem - ojciec nie jest w stanie zaakceptować mezaliansu. Wkrótce w życie rodziny Trueba brutalnie wdziera się polityka, przysparzając jej członkom wiele cierpienia. Rosnąca popularność komunistów, a następnie przejęcie władzy w Chile przez juntę wojskową sprawiają, że jasne zasady starego świata przestają działać, zaś starzejący się i zubożały plantator zmuszony jest zrewidować swoje dawne poglądy.

                          Rozciągnięta na niemal pół wieku wielowątkowa historia opowiedziana została w epickim stylu. Od nagłych zwrotów akcji bardziej liczą się charaktery i relacje między nimi, a także specyficzny klimat iberoamerykańskiej, zaprawionej melancholią magii. Krytycy podkreślali, że choć film nie uniknął scenariuszowych niedociągnięć, na uznanie zasługują piękne zdjęcia, interesująca muzyka Hansa Zimmera, a przede wszystkim - wspaniałe kreacje aktorskie. Esteban Trueba w interpretacji Jeremy’ego Ironsa jest kimś więcej niż tylko rodzinnym despotą, skrywa w sobie głód miłości i zawiedzione nadzieje. Meryl Streep jako tajemnicza, odrealniona i tragiczna Clara, stworzyła kolejną w swojej karierze zjawiskową kreację, na długo zapadająca w pamięć.

                          Film jest dziełem duńskiego reżysera średniego pokolenia, romansującego również z Hollywood – BILLE AUGUSTA. Zdobył on sławę oscarowym obrazem „Pele Zwycięzca” (film zdobył też Złotą Palmę w Cannes i Złoty Glob), co skłoniło Ingmara Bergmana do powierzenia Duńczykowi swojego scenariusza „Dobre chęci”. Film, który powstał na jego podstawie, przyniósł Augustowi drugą Złotą Palmę w Cannes

                          „Dom dusz” powstał na podstawie powieści „Dom duchów” poczytnej chilijskiej pisarki, feministki i działaczki społecznej - Isabel Allende. Jej pisarstwo zwykło zaliczać się do tzw. realizmu magicznego, ale ważnym elementem jej prozy są też realia polityczne i historyczne Ameryki Południowej, zwłaszcza ojczystego Chile, na co wpływ miały z pewnością jej rodzinne doświadczenia - autorka spokrewniona była z lewicowym prezydentem Chile Salvadorem Allende, obalonym przez Pinocheta. Jak wspominała: „Pinochet sprawił, że zostałam pisarką. W roku 1975 reżim zmusił mnie do emigracji. Osiadłam w Wenezueli i tam, by zagłuszyć nostalgię, zaczęłam pisać o dziejach swej rodziny i kraju”. Dzięki temu świat poznał takie książki, jak „Eva Luna”, „Suma naszych dni”, czy wydana w 2010 roku „Podmorska wyspa”. Pisarka mieszka obecnie w Stanach Zjednoczonych ze swoim drugim mężem, amerykańskim prawnikiem i pisarzem Williamem Gordonem. Jest założycielką Fundacji Isabel Allende, która działa na rzecz wspierania praw kobiet i dzieci.

                          Premiera: piątek, 19 lipca, godz. 20:10

                          Komentarz


                          • #14
                            HORSEMEN – JEŹDŹCY APOKALIPSY

                            HORSEMEN – JEŹDŹCY APOKALIPSY
                            (Horsemen)
                            thriller, Kanada / USA, 2009, 90 min

                            reżyser: Jonas Åkerlund
                            muzyka: A.P. Kaczmarek
                            obsada: Dennis Quaid, Barry Shabaka Henley, Ziyi Zhang, Peter Stormare, Patrick Fugit, Lou Taylor Pucci

                            Pogrążony w depresji detektyw nie może otrząsnąć się po śmierci żony i zamiast zająć się swoimi dwoma synami, ucieka w pracę. Dochodzenie, które prowadzi, to śledztwo w sprawie brutalnych morderstw, inspirowanych biblijną Apokalipsą.

                            Aidan Breslin (Dennis Quaid) jest policyjnym detektywem maniakalnie oddanym swojej pracy. To jego sposób na poradzenie sobie z żałobą po zmarłej na raka żonie. Jednak kompulsywny pracoholizm zamiast przynieść ulgę, coraz bardziej oddala go od dorastających synów, którzy wychowują się praktycznie bez wsparcia ojca. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, kiedy Breslin angażuje się w śledztwo nad serią tajemniczych, wyjątkowo okrutnych morderstw. Umęczone ofiary oraz pozostawiany na miejscu zbrodni cytat z Apokalipsy św. Jana: „chodź i patrz”, wskazują na rytualny charakter zabójstw. Seryjny morderca nawiązuje do motywu Czterech Jeźdźców Apokalipsy: Wojny, Głodu, Śmierci i Zarazy, zwiastujących bliski koniec świata, a jego ofiary okazują się skrywać odpychające sekrety.

                            Porównywany czasem do głośnego „Siedem” Davida Finchera, naszpikowany religijną symboliką thriller „Horsemen – Jeźdźcy Apokalipsy” jest dziełem szwedzkiego reżysera Jonasa Åkerlunda. To zaledwie drugi pełnometrażowy film tego twórcy, który zasłynął wcześniej produkcją teledysków dla takich gwiazd, jak Metallica, Moby, czy Madonna. Rzeczywiście - tempo montażu, wielość pop-kulturowych cytatów i odniesień, oraz sprawnie budowany niepokojący klimat, przywodzą na myśl wysokobudżetowy wideoklip. I choć krytycy narzekali, że pod wyrafinowaną formą kryje się operujący gatunkowymi kliszami scenariusz, nie mogli nie docenić klimatycznych zimowych zdjęć Erica Bromsa, czy sugestywnej muzyki polskiego kompozytora A.P. Kaczmarka.

                            Atrakcją filmu jest też ciekawa, międzynarodowa obsada, w której prym wiodą hollywoodzki wyjadacz Dennis Quaid („Wielki Luz”, „Za daleko od nieba”, „Wyatt Earp”, „Pojutrze”) i chińska gwiazda Ziyi Zhang. Ta urodzona w 1979 w Pekinie córka przedszkolanki i ekonomisty zaczynała karierę jako utalentowana tancerka. Filmową sławę przyniosły jej role w efektownych wschodnich filmach akcji, takich jak „Przyczajony tygrys, ukryty smok” czy „Dom latających sztyletów”. Piękną Chinką zainteresowało się też Hollywood, zagrała jedną z głównych ról w przebojowych „Godzinach szczytu 2”, a za rolę w - nagrodzonym Oscarami® za scenografię, kostiumy i zdjęcia - filmie Roba Marshalla „Wyznania gejszy”, otrzymała w 2005 roku nominację do Złotego Globa.

                            Premiera: sobota, 20 lipca, godz. 22:35

                            Komentarz


                            • #15
                              VERA: POWRÓT DO DOMU, ODC. 7

                              VERA: POWRÓT DO DOMU, ODC. 7
                              (Vera: Sandancers)
                              serial kryminalny, Wlk. Brytania, 2012, 88 min

                              reżyseria: Julian Holmes
                              scenariusz: Colin Teevan na podstawie powieści Ann Cleeves
                              zdjęcia: Jean-Philippe Gossart
                              muzyka: Ben Bartlett
                              obsada: Brenda Blethyn, David Leon, Paul Ritter

                              Samobójcza śmierć odznaczonego medalem weterana wojny w Afganistanie budzi sporo wątpliwości. Rolę kapitan Shepherd zagrała Clare Calbraith znana z nagrodzonego dwoma Złotymi Globami serialu „Downton Abbey”.

                              Inspektor Vera Stanhope (Brenda Blethyn) i detektyw Joe Ashworth prowadzą śledztwo w sprawie podejrzanej śmierci komendanta Devaney’a. Choć początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, policjantom szybko udaje się ustalić, że zostało popełnione morderstwo. Teraz zespół musi ustalić motyw i znaleźć zabójcę. Ze strony wojska będzie ich wspierać w śledztwie kapitan Shepherd (Clare Calbraith).
                              Wkrótce Verze udaje się połączyć sprawę ze śmiercią Ollie’ego – żołnierza, który zginął w Afganistanie. Po rozmowie z przyjaciółmi Devaney’a i z rodziną Ollie’ego, szybko ustala, że w Afganistanie doszło do traumatycznego wydarzenia, o którym nikt nie chce rozmawiać. W końcu Verze udaje się odtworzyć skomplikowany bieg wydarzeń, które doprowadziły do tragedii.

                              O serialu

                              Detektyw Vera Stanhope w niczym nie przypomina uporządkowanych bohaterek skandynawskich kryminałów. W jej kuchni piętrzy się góra nieumytych naczyń, na blacie stoi butelka zepsutego mleka, a w salonie straszy zakurzony, wypchany ptak. Vera jest wiecznie potargana i nie przywiązuje wagi do stroju. Wybór takiej bohaterki był buntem Ann Cleeves, autorki powieści kryminalnych zekranizowanych przez ITV, wobec standardów wyznaczonych przez współczesne pisarki. Jak powiedziała: Vera powstała z irytacji faktem, że nawet pisarki-feministki na główną postać wybierają młode, piękne i szczupłe kobiety. Vera nie reprezentuje żadnej z tych cech. Ma nadwagę i jest w średnim wieku.

                              Chaos w życiu prywatnym nie przeszkadza Verze być znakomitą, skupioną na pracy detektyw. To właśnie ona rozwiąże m.in. zagadkę samobójstwa uciekinierki z więzienia czy morderstwa nastolatka. W pracy pomaga jej detektyw Joe Ashworth (w tej roli David Leon). Mimo młodego wieku, jest dla szefowej oparciem, niemal przybranym synem, do którego może zwrócić się także w pozazawodowych sprawach.

                              Do roli obdarzonej ciętym językiem Very wybrano wybitną brytyjską aktorkę, Brendę Blethyn. Cezurę w jej karierze stanowi rola w „Sekretach i kłamstwach” (1996) Mike’a Leigh, która przyniosła jej m.in. nominację do Oscara®, nagrodę BAFTA i nagrodę aktorską w Cannes. Do innych znaczących filmów należą: „O mały głos” Marka Hermana (kolejna nominacja do Oscara®) „Duma i uprzedzenie” oraz „Pokuta” - oba w reżyserii Joe Wrighta.

                              W wywiadzie dla „Edinburgh Evening News” Ann Cleeves zdradziła, w jak niepozorny sposób rozpoczęła się telewizyjna kariera serii. To było jak bajka. Scenarzystka ITV po prostu kupiła w sklepie z używanymi rzeczami egzemplarz „Przynęty” i polubiła Verę. Na 2013 r. ITV zaplanowało premierę kolejnych odcinków.

                              Premiera: niedziela, 21 lipca, godz. 20:10

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X
                              nc+