Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Napisy zamiast lektora w TVN?

Zwiń
X
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Napisy zamiast lektora w TVN?

    Dziś/wczoraj był na TVN film "Lśnienie" i nie było lektora, tylko napisy. Czy ktoś wie, z jakiej to okazji? ;) Czy to tylko było tak pilotażowo, może lektor zachorował czy też w końcu pierwsza w Polsce stacja poszła po rozum do głowy i nadała film tak, jak powinna była nadawać od początku?

    Możemy się spodziewać, że następne filmy także nie będą zniszczone lektorem?
    JAKI SENS MA FORUM, NA KTÓRYM PYTANIA SĄ USUWANE LUB POZOSTAJĄ BEZ ODPOWIEDZI?

  • #2
    wiekszosc filmow kinga wydanych w polsce nie ma lektora, wylacznie napisy...

    moze wladze nki zdecyduje sie na wrzucenie 2ch sciezek dzwiekowych (ang+pol) i napisy? tylko bez wykretow ze sie nie da puscic tego wszystkiego w jednym streamie ;)

    Komentarz


    • #3
      z tego co pamiętam, a widziałem ten film wielokrotnie to zawsze występował w takiej wersji i to bez względu na to czy emitowała go tvp, tvn, czy swego czasu canal +.
      a mnie się tam nka podoba... zasadniczo rzecz biorąc...

      Komentarz


      • #4
        "Lśnienie" - napisy

        Sprawa jest bardzo prosta. Reżyser tego filmu Stanley Kubrick zastrzegł że jego filmy nie mogą być pokazywane w wersji z lektorem lecz tylko z napisami. Niedawno Cinemax pokazywał "Oczy szeroko zamknięte" też z napisami. Zresztą TVN ten film też pokazywał z napisami. Nie ma to nic wspólnego z n-ką i jej złą czy dobrą wolą. Chodzi o prawa autorskie.
        Włącz ciekawość, optymizm i rozsądek!!!
        nbox recorder
        Philips HD PVR
        SHARP LC42X20E
        Amplituner Ferguson AV 660
        głośniki PURE acoustic 950W

        Komentarz


        • #5
          A, no to szkoda. Domyślałem się, że nie ma to związku z n, ale akurat forum http://www.tvn.tivi.pl/forum/ nie działa, więc napisałem tutaj.
          JAKI SENS MA FORUM, NA KTÓRYM PYTANIA SĄ USUWANE LUB POZOSTAJĄ BEZ ODPOWIEDZI?

          Komentarz


          • #6
            Re: "Lśnienie" - napisy

            napisał(a) eugene23
            Sprawa jest bardzo prosta. Reżyser tego filmu Stanley Kubrick zastrzegł że jego filmy nie mogą być pokazywane w wersji z lektorem lecz tylko z napisami. Niedawno Cinemax pokazywał "Oczy szeroko zamknięte" też z napisami. Zresztą TVN ten film też pokazywał z napisami. Nie ma to nic wspólnego z n-ką i jej złą czy dobrą wolą. Chodzi o prawa autorskie.
            To sie raczej nie zgadza, bo ogladalem ten film w wersji niemieckiej bez zadnych napisow.

            ... za to wczoraj myslalem ze przestawilo mi sie cos w pilocie i przetestowalem okazyjnie obsluge audio/subtitles ,>
            - [] - [] - [] -

            Komentarz


            • #7
              Re: "Lśnienie" - napisy

              napisał(a) xeyo
              napisał(a) eugene23
              Sprawa jest bardzo prosta. Reżyser tego filmu Stanley Kubrick zastrzegł że jego filmy nie mogą być pokazywane w wersji z lektorem lecz tylko z napisami. Niedawno Cinemax pokazywał "Oczy szeroko zamknięte" też z napisami. Zresztą TVN ten film też pokazywał z napisami. Nie ma to nic wspólnego z n-ką i jej złą czy dobrą wolą. Chodzi o prawa autorskie.
              To sie raczej nie zgadza, bo ogladalem ten film w wersji niemieckiej bez zadnych napisow.

              ... za to wczoraj myslalem ze przestawilo mi sie cos w pilocie i przetestowalem okazyjnie obsluge audio/subtitles ,>
              no i masz rację w wersji niemieckiej film występuje, ale problem dotyczy polskiej wersji językowej, zapewne dlatego że w naszym kraju wykorzystano by do tego celu lektora, a niemiecka wersja to wersja z dubingiem. Jeszcze raz powtarzam, że film widziałem wielokrotnie, podobnie jak wymieniane wcześniej "oczy szeroko zamknięte" i zasze był z napisami. Z tego co pamiętam jeszcze to jak wszedł Park Jurajski na ksetach vhs, to w wypożyczalniach też była wersja tylko z napisami na nasz rynek, mimo że filmy na vhs zazwyczaj miały wersje z lektorem. Cały problem to właściciel praw autorskich, który zastrzega sobie sposób emisji filmu. W tych konkretnych przypadkach trudno mówić o złej woli nki, co do reszty emitowanych filmów to fakt przydałaby się możliwość wyboru wersji językowej i mam nadzieję że nastąpi to lepiej późno niż wcale
              a mnie się tam nka podoba... zasadniczo rzecz biorąc...

              Komentarz


              • #8
                Tak, w tej niemieckiej wersji byl dubbing (kazda osoba miala wlasny glos).

                ps. Polecam ksiazke "Lśnienie", w ktorej dzieje sie dwa razy wiecej niz w filmie
                - [] - [] - [] -

                Komentarz


                • #9
                  napisał(a) xeyo
                  Tak, w tej niemieckiej wersji byl dubbing (kazda osoba miala wlasny glos).

                  ps. Polecam ksiazke "Lśnienie", w ktorej dzieje sie dwa razy wiecej niz w filmie
                  Przy okazji dyskusji o dubbingu...

                  Jak podoba się Wam niemiecki kunszt w tej materii? Moim zdaniem jest rewelacyjny! Każdy dubbingowany film ogląda się znakomicie, a przede wszystkim słucha się znakomicie!

                  Czasami jednak nie sposób jest wiernie oddać bardzo charakterystyczne cechy głosowe poszczególnych aktorów. I nie ma to wprawdzie znaczenia, gdy jest się Niemcem, bo Niemiec nigdy nie słyszał oryginalnego śmiechu Luis'a de Funes'a czy Tom'a Hulce'a w tytułowej roli 'Amadeusza' i porównywać zazwyczaj nie ma z czym. Ma natomiast znaczenie dopiero wtedy, gdy ogląda się dubbingowany po niemiecku film, znając wcześniej pierwowzory.

                  Tak czy tak, oceniam poziom i jakość niemieckiego dubbingu na wzorcowy!

                  Według mojej opinii, w Polsce dokonano dotychczas tylko jednego, właściwego technicznie dubbingu ścieżki filmowej: 'Asterix i Obelix - Misja Kleopatra' - z niezapomnianą kreacją głosową choćby Pazury! To jest prawdziwa perła pośród jeszcze nieodkrytych i niewydobytych pereł! Mówię 'niewydobytych', ponieważ mam nadzieję na podobne i bardziej liczne.

                  Komentarz


                  • #10
                    Dla mnie dubbing (poza filmami dla dzieci) to profanacja. Wlaczamy sobie film naszego ulubionego aktora (ktorego cenimy za doskonaly kunszt aktorski , dla przykladu niech bedzie Dustin Hoffman) a tu slyszumy ... Czarka Pazure :0.
                    CHCEMY JAKOSCI A NIE ILOSCI!

                    Komentarz


                    • #11
                      napisał(a) kamcyk26
                      Dla mnie dubbing (poza filmami dla dzieci) to profanacja. Wlaczamy sobie film naszego ulubionego aktora (ktorego cenimy za doskonaly kunszt aktorski , dla przykladu niech bedzie Dustin Hoffman) a tu slyszumy ... Czarka Pazure :0.
                      Też racja!
                      Nie jestem zwolennikiem dubbingu absolutnie!
                      Ale jeśli nie miałbym - w odniesieniu do polskiej telewizji - wyboru, chciałbym, by był na takim poziomie, jak ten zza zachodniej granicy. Jestem zresztą na niego zdany, oglądając niemiecką TV w przeważającej części.

                      Komentarz


                      • #12
                        Mieszkam od ponad 20stu lat w niemczech i dlatego jestem do tego przyzwyczajony, ze kazdy aktor ma swoj glos (a nie tak jak w polsce "jeden dla wszystkich" ).

                        Zawsze sie dziwie jak to moze byc, ze kobieta mowi meskim glosem :wink:

                        Kazdy znany aktor zagraniczny, ma w niemczech caly czas taki sam glos dubbingowy.

                        Osoby ktore maja ochte na autentyczny glos i znaja np. angielski, moga sobie czesto przelaczyc fonie na drugi (orginalny) kanal.
                        - [] - [] - [] -

                        Komentarz


                        • #13
                          napisał(a) xeyo
                          Mieszkam od ponad 20stu lat w niemczech i dlatego jestem do tego przyzwyczajony, ze kazdy aktor ma swoj glos (a nie tak jak w polsce "jeden dla wszystkich" ).

                          Zawsze sie dziwie jak to moze byc, ze kobieta mowi meskim glosem :wink:

                          Kazdy znany aktor zagraniczny, ma w niemczech caly czas taki sam glos dubbingowy.

                          Osoby ktore maja ochte na autentyczny glos i znaja np. angielski, moga sobie czesto przelaczyc fonie na drugi (orginalny) kanal.
                          Prawda?
                          Aktorzy starzeją się wraz z Użyczającymi im głosu. Jeśli starzeje się wiecznie żyjący Colombo, to równie nieprzerwanie starzeje się jego dubbinger. Jeśli ku grobowej desce skrada się po cichu inna persona, to tuż za nią podąża jej audiologiczny towarzysz, etc...

                          Ma to swoje plusy, ale - jak już wcześniej wspomniałem - tylko w ocenie pewnej grupy odbiorców i z przeznaczeniem dla tej grupy właśnie.

                          Komentarz


                          • #14
                            Re: "Lśnienie" - napisy

                            napisał(a) xeyo
                            napisał(a) eugene23
                            Sprawa jest bardzo prosta. Reżyser tego filmu Stanley Kubrick zastrzegł że jego filmy nie mogą być pokazywane w wersji z lektorem lecz tylko z napisami. Niedawno Cinemax pokazywał "Oczy szeroko zamknięte" też z napisami. Zresztą TVN ten film też pokazywał z napisami. Nie ma to nic wspólnego z n-ką i jej złą czy dobrą wolą. Chodzi o prawa autorskie.
                            To sie raczej nie zgadza, bo ogladalem ten film w wersji niemieckiej bez zadnych napisow.

                            ... za to wczoraj myslalem ze przestawilo mi sie cos w pilocie i przetestowalem okazyjnie obsluge audio/subtitles ,>
                            Przecież napisałem wyraźnie, że chodzi o lektora a nie dubbing!
                            Włącz ciekawość, optymizm i rozsądek!!!
                            nbox recorder
                            Philips HD PVR
                            SHARP LC42X20E
                            Amplituner Ferguson AV 660
                            głośniki PURE acoustic 950W

                            Komentarz


                            • #15
                              napisał(a) romanoff
                              napisał(a) xeyo
                              Mieszkam od ponad 20stu lat w niemczech i dlatego jestem do tego przyzwyczajony, ze kazdy aktor ma swoj glos (a nie tak jak w polsce "jeden dla wszystkich" ).

                              Zawsze sie dziwie jak to moze byc, ze kobieta mowi meskim glosem :wink:

                              Kazdy znany aktor zagraniczny, ma w niemczech caly czas taki sam glos dubbingowy.

                              Osoby ktore maja ochte na autentyczny glos i znaja np. angielski, moga sobie czesto przelaczyc fonie na drugi (orginalny) kanal.
                              Prawda?
                              Aktorzy starzeją się wraz z Użyczającymi im głosu. Jeśli starzeje się wiecznie żyjący Colombo, to równie nieprzerwanie starzeje się jego dubbinger. Jeśli ku grobowej desce skrada się po cichu inna persona, to tuż za nią podąża jej audiologiczny towarzysz, etc...

                              Ma to swoje plusy, ale - jak już wcześniej wspomniałem - tylko w ocenie pewnej grupy odbiorców i z przeznaczeniem dla tej grupy właśnie.
                              Tylko po co to robić na filmach po angielsku? Przecież większość osób zna ten język, a ci, co nie znają, włączą sobie napisy.
                              JAKI SENS MA FORUM, NA KTÓRYM PYTANIA SĄ USUWANE LUB POZOSTAJĄ BEZ ODPOWIEDZI?

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X
                              nc+